Krem-baza pod makijaż|Make-Up Care Professional Hydra Primer, Nivea-recenzja #83

HEJ ŁOBUZY!


       Dzisiaj mam dla Was nowość marki Nivea czyli krem nawilżający i bazę pod makijaż w jednym produkcie? Czy to się może udać?! Tego dowiecie się z mojej recenzji.

P.S. Nie będę ukrywać, że typową bazę pod makijaż Ja używam bardzo rzadko (najczęściej na jakieś większe wyjścia.!). Na co dzień pod mój makijaż stosuje zwykle krem nawilżający :) A tu mamy fajne rozwiązanie 2w1! :) Testuję ją już jakiś czas, więc pora się podzielić z Wami moimi wrażeniami na temat tego produktu!



Dzisiejszy "bohater" recenzji:




Obietnice producenta:


Nivea Make-Up Care Professional Hydra Primer z Olejkiem Migdałowym, Ekstraktem z Nagietka i efektywnym Kompleksem Nawilżającym:
* Zapewnia równą, gładką bazę dla efektywnej aplikacji makijażu.
* Pomaga przedłużyć trwałość makijażu.
* Natychmiast się wchłania dzięki lekkiej formule.
* Efektywne składniki nawilżające zapewniają długotrwałe nawilżenie i uczucie gładkiej skóry.
Zobacz i poczuj gładką, odżywioną cerę, gotową na natychmiastowe nałożenie makijażu.
To właśnie dlatego, by Twoja cera była pełna życia NIVEA® rozwija produkty, które wyjątkowo skutecznie wspierają jej własną biologię. Wydobywają one naturalne piękno Twojej cery tak, byś wyglądała i czuła się świetnie każdego dnia. Wybierz to, czego właśnie teraz najbardziej potrzebuje Twoja skóra!

Skład:

Aqua, Cyclomethicone, Dicaprylyl Carbonate, Alcohol Denat., Glycerin, Butylene Glycol, Tapioca Starch, Calendula Officinalis Flower Extract, Tocopherol, Glycine Soja Oil, Dimethiconol, Sodium Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Acrylamide/Ammonium Acrylate Copolymer, Polyisobutene, Polysorbate 20, Sorbitan Isostearate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Trisodium EDTA, BHT, Linalool, Citronellol, Limonene, Geraniol, Butylphenyl Methylpropional, Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Parfum



Sposób użycia: 

Nivea Make-Up Care Professional Hydra Primer nakładaj na oczyszczoną skórę twarzy, delikatnie wmasowując kolistymi ruchami. Unikaj bezpośredniego kontaktu z oczami.
Od razu po aplikacji żel-kremu możesz rozpocząć nakładanie makijażu. 
Dla kompleksowej pielęgnacji zastosuj też profesjonalną linię do demakijażu MicellAIR.



Moja opinia:

Krem-bazę znajdziemy w białym zakręcanym słoiczku o pojemności 50 ml zamkniętym w czarne tekturowe pudełeczko. Konsystencja lekka, żelowa, wchłania się bardzo szybko (osoby z cerą tłustą muszą trochę dłużej poczekać na wchłonięcie się tego produktu!) i pozostawia naszą skórę matową. Posiada piękny, słodki zapach. Dla niektórych zapach może być za mocny! Na szczęście zapach bardzo szybko się ulatnia! Produkt bardzo dobrze współpracuję z moim podkładem Boujrois 123 (nie roluje się!). Krem ładnie nawilża naszą skórę (niestety nie na długo, zimą moja skóra potrzebuje bardziej odżywczego kremu na dzień bo momentami jest przesuszona :(), ale niestety nie zauważyłam, żeby jakoś wpływał na przedłużenie makijażu! Skóra po użyciu jest wygładzona i odżywiona oraz dobrze przygotowana pod makijaż! Na szczęście nie podrażnia ani nie uczula i nie zapycha skóry! Moim zdaniem krem-baza pod makijaż lepiej się sprawdzi latem,kiedy moja skóra nie będzie potrzebowała mocnego odżywienia tylko zmniejszenia sebum i dobrego zmatowienia (mam cerę mieszaną a zimą bardziej skłonną do przesuszeń!). Jest mega mega wydajny! Ja jestem na Tak jeśli chodzi o krem pod makijaż, co do bazy w moim przypadku makijaż trzyma się tyle samo czasu!
Cena: 19,99 zł  Dostępność: Drogeria Rossmann. 




Inne recenzje kosmetyczne marki Nivea:



Znacie? Lubicie? Stosujecie kremy i bazy pod makijaż? Chętnie się dowiem.



Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,






54 komentarze:

  1. Latem mogłaby się fajnie u mnie sprawdzić ;p zazwyczaj nie używam bazy, ale na szczególne okazje oczywiście tak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać jak się będzie sprawdzać latem :) To tak jak Ja tylko na jakieś wyjątkowe okazje :)

      Usuń
  2. Ciekawe połączenie, od jakiegoś czasu chodzi mi ta kremo-baza po głowie. Muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  3. mam podobnie jak ty tez używam rzadko raczej okazjonalnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi ciekawie, ale ja nie mam zaufania do produktów Nivea.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak w każdej marce zdarzają się buble i hity kosmetyczne :)

      Usuń
  5. Ciekawe połączenie, szkoda że makijażu nie przedłużył Ci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, ale Ja mam mieszaną cerę, więc możliwe, że tutaj tkwi problem :)

      Usuń
  6. ciekawe połączenie 2w1, kiedyś używałam kremu nivea, jednak szybko zmieniłam go na inny. Z Nivei bardzo lubię piankę do mycia twarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś miałam piankę do mycia twarzy i faktycznie była ok :)

      Usuń
  7. jakoś nie przepadam za produktami do twarzy od Nivei:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inne preferencje kosmetyczne jakby nie patrzeć :)

      Usuń
  8. Nie wiedziałam, że Nivea ma bazę w ofercie. Ja też nie szaleję z bazami, ale czasem lubię nałożyć;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może się skusisz i wypróbujesz taki produkt 2w1?:)

      Usuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tym produkcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz :) Myślałam, że już każdy o nim słyszał :D

      Usuń
  10. Bardzo zważam uwagę na składy i niestety Nivea zawsze odpada w przedbiegach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zauważyłam, że Ty preferujesz naturalne kosmetyki :)

      Usuń
  11. Też się trzymam z daleka od tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy lubi co innego jak to mówią :) Nie wszystkim wszystko pasuje :)

      Usuń
  12. Ja bardzo lubię tą markę, a kremy są najbardziej przydatne podczas kuracji Izotekiem.

    OdpowiedzUsuń
  13. Niezbyt przepadam za kosmetykami do twarzy tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wszędzie możemy trafić na hity i kity kosmetyczne :)

      Usuń
  14. Miałam kiedyś krem do twarzy z tej firmy i miło go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że fajnie Ci się sprawdził :)

      Usuń
  15. Ja zapewne się raczej nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oki rozumiem i szanuję :) Nikogo na siłę nie namawiam :D

      Usuń
  16. Hm, może na zimę wypróbuj brzozowy z Sylveco? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w przyszłym roku bo na chwilę obecną używam tłustego kremu marki Delia :) ale dzięki za propozycję :)

      Usuń
  17. Nie spotkałam się z tym produktem, ale mnie zaciekawił :D
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Cię zainteresowałam :)

      Usuń
  18. Ciekawe połączenie. Nawet nie wiedziałam, że Nivea ma coś takiego wśród swoich produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że wszyscy już o nim słyszeli :) bo ta seria ostatnio jest popularna w Internecie i Telewizji :)

      Usuń
  19. Mnie ten krem-baza nie do końca przekonuje, ale fajnie, że u Ciebie się sprawdza :) Dużo recenzji produktów Nivea napisałaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako krem jest spoko, tylko jako baza nie do końca się sprawdza bo makijażu nie przedłuża :( Oj jakoś tak wyszło, że sporo ich już napisałam :D

      Usuń
  20. Dobrze, że Ty jesteś zadowolona, sama jednak się nie skuszę na ten produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ciekawy produkt nie wiedzialam ze taki jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz to sporo osób jednak nie wiedziało, że taki kosmetyk istnieje :)

      Usuń
  22. Nie wiem czy bym się skusiła, ale bardzo ciekawy wpis. Pozdrawiam cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie slyszalam o nim, ciekawe czy i u nas jest

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie, ze marka sie rozwija, ale nie mam do niej zaufania (jesli chodzi o produkty do twarzy). Mam już swoje sprawdzone bazy, które nie robią mi krzywdy:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnia moja przygoda z testowaniem kremów nivea skończyła się okropnym uczuleniem i to był produkt z serii soft. Teraz jestem trochę nieufna. Tak btw balsamy do ciała uwielbiam. Baz ja też rzadko używam, praktycznie wcale, podobnie jak Ty, tylko na większe wyjścia ;). Testowałam jedną z bielendy i wydaje mi się, że dawała podobne efekty, do tych które opisujesz :). Myślę że póki co, pod makijaż wystarczy mi dobry krem ;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje Wam za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :) Zachęcam Was do obserwowania! :) Wpadajcie częściej :) Trzymajcie się! :) Czasami czas nie pozwala odpowiedzieć na wszystkie od razu, ale czytam wszystkie na bieżąco i bardzo się cieszę z każdego :)
Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.


Copyright © 2016 Okiem Marzycielki , Blogger