Konopne masło do ciała & oliwa z oliwek, Efektima-recenzja #84

HEJ ŁOBUZY!

           Dzisiaj mam dla Was recenzję konopnego masła do ciała marki Efektima. Czy przypadło mi do gustu a może było wręcz przeciwnie? Tego dowiecie się z mojej recenzji.


Dzisiejszy "bohater" recenzji:



Obietnice producenta:

Łagodząco-odżywcze masło do ciała z olejem konopnym. Stworzone by przywrócić blask i gładkość skórze. Doskonale pielęgnuje, koi suchą skórę oraz zachowuje ją w dobrej kondycji. Polecane do skóry skłonnej do podrażnień. Pomaga w utrzymaniu płaszcza hydrolipidowego naskórka oraz przywraca prawidłowe nawilżenie. Wzbogacone w oliwę z oliwek regeneruje, uelastycznia oraz poprawia koloryt skóry. Wyjątkowy zapach pobudza zmysły i uprzyjemnia aplikację. 


Sposób użycia:


Masło do ciała wmasować w skórę i pozostawić do wchłonięcia.

Skład:

AQUA, GLYCERIN, GLYCERYL STEARATE, CANNABIS SATIVA SEED OIL, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, COCOS NUCIFERA OIL, PEG-100 STEARATE, STEARIC ACID, CETYL ALCOHOL, CETEARYL ETHYLHEXANOATE, PHENOXYETHANOL, OLEA EUROPAEA FRUIT OIL, PARFUM, XANTHAN GUM, OLEA EUROPAEA HUSK OIL, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, TRIETHANOLAMINE, BENZOIC ACID, DEHYDROACETIC ACID, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, COUMARIN, LIMONENE, HYDROXYCITRONELLAL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, TOCOPHERYL ACETATE
* Źródło: Efektima



Moja opinia:

Masło zamknięte jest w plastikowym opakowaniu z metalową zakrętką i sreberkiem o pojemności 200 ml. Zapach bardzo intensywny! mi się kojarzy z męskimi perfumami. Mega orzeźwiający i pobudzający. Masło ma gęstą, treściwą konsystencję. Masło niestety ma trochę tępą konsystencję, trzeba je dobrze rozsmarować na ciele aby dobrze się wchłonęło! Nie przesadzajmy z ilością produktu, ponieważ ciężko nam będzie ją wsmarować i zostanie na skórze biała warstwa. Masło po rozsmarowaniu bardzo szybko się wchłania (jeśli nie poświęcimy trochę czasu na wsmarowanie produktu to niestety wchłaniać się będzie dłuugo). Jak to mówią "Im mniej tym lepiej :D". Skóra po użyciu jest gładka i miękka w dotyku. Jest nawilżona i odżywiona! Nie wysusza ani nie podrażnia naszej skóry. Niestety pozostawia delikatną lepką warstwę na skórze. Jest wydajne! Koi podrażnioną skórę.
Cena: 19,99 zł/ Dostępność: Drogeria Rossmann, Drogeria Natura, Efektima



Moja ocena: 

7/10

Gdyby nie to, że muszę poświęcić trochę czasu na wsmarowanie tego masła to byłby dla mnie hit! (ale Ja ostatnio nie mam cierpliwości do tego ani czasu :p). Ogólnie z działania jestem zadowolona! ale z aplikacji już niestety mniej :( Więc jeśli ktoś jest fanką lekkich balsamów, które szybko się wchłaniają to polecam Wam olejek konopny z witaminą E , o którym pisałam już na blogu! A jak ktoś szuka mega nawilżenia i odżywienia skóry to polecam Wam to konopne masło do ciała!




Post powstał we współpracy z marką Efektima. Fakt ten nie miał wpływu na moją opinię. 


Znacie? Lubicie? Co obecnie używacie do pielęgnacji ciała? Chętnie się dowiem.


Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,





30 komentarzy:

  1. Nie lubię maseł do ciała, ale te produkty konopne są bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie masełka :D Tego jeszcze nie miała okazji wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  3. To masło znam tylko z innych blogów :) ja używam balsamu z nivea już od dawna póki co bardzo je lubię :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już wiele recenzji o tym masełku przeczytałam, no i coraz bardziej mnie kusi 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje się fajne na zimę, chociaż mogłoby się szybciej wchłaniać ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam to masełko :) Ostatnio też o nim pisałam u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie po drodze mi z tą marką. Do tego masła też nie miałabym cierpliwości z pewnością :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że tak dobrze nawilża. Jednak zapach męskich perfum mnie nie przekonuje :D podobnie jak to nakładanie i wsmarowywanie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam już dużo dobrego o tym masełku i całej tej serii. Z chęcią bym przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię konkretne w konsystencji smarowidła do ciała. Latem sięgam po te które nie mają problemów z rozsmarowywaniem, ale zimą - kompletnie mi to nie przeszkadza, bo wtedy stosują zdecydowanie solidniejsze warstwy kosmetyków ratując moją skórę przed przesuszeniami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że się długo wchłania, ale wieczorem to nie jest problem ;) Myślę, że je spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś konopne masło, ale innej marki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie skuszę się, bo nie lubię tego typu zapachów w kosmetykach, wolę bardziej kobiece.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam nigdy kosmetyków tej marki, ale ostatnio polubiłam się z masłami do ciała więc zapowiada się zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda ciekawie, przy obecnej porze roku masła lubię szczególnie, świetnie pielęgnuję i chronią skórę, no i wystarczają na długo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj kusi to masło, ale niestety mi zawsze brakuje czasu, więc skoro aż tak szybko się nie wchłania, to niestety, nie jest dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie dlatego nie przepadam za masłami bo mają dla mnie zbyt ciężką konsystencję, wolę lżejsze lotiony. Ostatnio produkty konopne stają się coraz bardziej popularne.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kusi, chociaż przyznam ze nie lubie gdy balsamy czy masła pozostawiają lepką warstwę.

    OdpowiedzUsuń
  19. O tym maśle jest ostatnio coraz głośniej :) Mnie jednak nie przekonuje żmudna aplikacja, bo balsamowanie to ostatnia rzecz w pielęgnacji, na którą chciałabym poświęcać czas. Jakoś nie lubię tego etapu, choć staram się go bardzo nie zaniedbywać :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie bym go przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widziałam już gdzieś recenzję tego produktu i nie przypominam sobie żeby ta osoba pisała o problemach w rozprowadzaniu i już myślałam o zakupie, ale mam już kilka balsamów o takich problemach i tylko leżą. Także pasuje i jednak nie kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię masła, ale coś czuję, że w tym przypadku wkurzałaby mnie aplikacja:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Też nie mam cierpliwości do mazideł. Przez ostatni rok przerzuciłam się na olejki:)

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie jutro pojawi się wpis z tym masłem :) ale widzę, że mamy nieco odmienne zdanie :D

    OdpowiedzUsuń
  25. nakładanie nie jest 3sekundowe to prawda,ale i tak je lubię;D zapach ma tak uzależnający,, że szok ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie miałam żadnego kosmetyku konopnego, jestem ciekawa jak by się sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeszcze czegoś takiego w swojej kosmetyczce nie miałam! super ;P

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje Wam za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :) Zachęcam Was do obserwowania! :) Wpadajcie częściej :) Trzymajcie się! :) Czasami czas nie pozwala odpowiedzieć na wszystkie od razu, ale czytam wszystkie na bieżąco i bardzo się cieszę z każdego :)
Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.


Copyright © 2016 Okiem Marzycielki , Blogger