Odżywczy peeling do twarzy i ust o zapachu czekolady| Face Scrub Chocolate, Nacomi-recenzja #79

HEJ ROBACZKI!


          Dzisiaj zapraszam Was na recenzję czekoladowego peelingu marki Nacomi. Oprócz wersji czekoladowej mamy do wyboru jeszcze: arbuzową i pinacoladę. Ja bez wahania wrzuciłam w październiku! do koszyka czekoladę (no bo jakżeby inaczej). Czy mój wybór okazał się słuszny? O tym dowiecie się z mojej recenzji.

P.S. Peeling, o którym dzisiaj mowa oparta jest na naturalnych składnikach! 






Nacomi na Ig pisze o nich tak: "Odświeżający arbuz zafunduje Twojej twarzy prawdziwe odświeżenie! Odżywcza czekolada to pielęgnacyjna uczta dla miłośników słodkości. Nawilżająca pinacolada dzięki zawartości piasku z wysp Bora-Bora przeniesie Cię do pielęgnacyjnego raju! 

Od producenta:

Czekoladowy peeling Nacomi z prawdziwym kakao to pielęgnacyjna uczta dla miłośników słodkości! Jeżeli Twoja skóra potrzebuje intensywnego odżywienia, a zmysły wspaniałego odprężenia ten peeling jest stworzony właśnie dla Ciebie! 
Cukier trzcinowy stanowiący ścierną bazę naszego naturalnego peelingu, pozwoli delikatnie usunąć martwy naskórek dając efekt wyjątkowego wygładzenia twojej skóry. Olej avocado odżywi skórę, masło kakaowe  intensywnie ją nawilży, a bogate w antyoksydanty, kakao zapewni jej dawkę naturalnego odmłodzenia. Dodatkowo niezwykła zmiana konsystencji peelingu z żelowej na kremową na pewno miło Cię zaskoczy! 



Sposób użycia:


Nanieś potrzebną ilość peelingu na oczyszczoną skórę twarzy i masuj przez chwilę
a następnie spłucz. Unikaj kontaktu z oczami.


Skład:

Sucrose, Prunus Amygdakus Dulcis Oil, Alumina, Glycerin, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Theobroma Cacao Seed Butter, Theobroma Cacao Seed Powder, Tocopheryl Acetate, Sucrose Laurate, Aroma, Sucrose Stearate, Sucrose Palmitate, Benzyl Alcohol. 



Moja opinia:


Zacznę może od zapachu. Peeling bosko pachnie <3 Dla mnie jakby nutellą albo toffee <3 aż chciałoby się go zjeść. Uwierzcie mi na słowo! Ja wiem, że zapach to nie wszystko i ważniejsze jest działanie! ale Ja uwielbiam jak kosmetyk kusi mnie swoim zapachem a Wy?.  
Peeling znajduję się w plastikowym słoiczku o pojemności 80g. Dzięki czemu nie mamy problemu z jego wydobyciem. Konsystencja w opakowaniu zbita, ale po kontakcie z wodą zmienia się w przyjemną taką jakby kremową. Świetnie oczyszcza, ale jest również bardzo delikatny. Zarówno skóra jak i usta po użyciu są miękkie i delikatne. Skóra jest także dogłębnie nawilżona i odżywiona! Ja go stosuję co 2 dzień i to w zupełności wystarcza. Raczej nie nadaje się do codziennego stosowania. Na szczęście nie podrażnia ani nie wysusza mojej skóry! Nie tworzy tłustej nieprzyjemnej warstwy na twarzy i nie zapycha! Jest bardzo wydajny!  
Cena: około 20-25 zł (Ja na promocji kupiłam za niecałe 15 zł)/Dostępność: Drogerie Hebe




Z czystym sumieniem go Wam polecam jeśli jeszcze go nie znacie!
Mnie peeling oczarował zarówno swoim CUDOWNYM zapachem jak i BOSKIM działaniem <3 Jest to jeden z moich ostatnich ulubieńców :)






Używaliście już tego peelingu? Lubicie kosmetyki Nacomi?





Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,



70 komentarzy:

  1. Połączenie zapachu czekolady i obiecującego działania, naprawdę mnie skusiło. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Już sam zapach i opakowanie zachęcają do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szalejesz ostatnio z postami :D
    Z tej serii kusi mnie arbuz, czekoladowych kosmetyków nie lubię (tak, da się! :D), więc ten wariant akurat nie jest dla mnie ani odrobinę kuszący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę wolnego mam i trochę weny mam, więc tworzę ile mogę (bo jak wrócę z powrotem do pracy to znowu z czasem będzie krucho :(). Mam nawet kilka na zapas napisanych (co dla mnie jest mega wyczynem!). O widzisz a Ja za arbuzem znowu w kosmetykach nie przepadam (tak, da się!:D) :) Daj znać jak skusisz się na wersję arbuzową :D

      Usuń
  4. Zupełnie go nie kojarzę, mega mnie nim zaskoczyłaś :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego peelingu a uwielbiam gdy dobre działanie uzupełnia boski zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię Nacomi, szczególnie ich peelingi do ciała. Tych do twarzy nie miałam, ale kusisz tą czekoladą, choć chyba mnie pinacolada bardziej kusi ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również ostatnio polubiłam się z peelingiem do ciała tej marki o zapachu mrożonej kawy! No to daj znać jak się skusisz na pinacoladę bo jestem ciekawa zapachu!

      Usuń
  7. Markę kojarzę, ale jeszcze nic nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tak jak i Ja się nie zawiedziesz :)

      Usuń
  9. Nacomi nawet lubię. Skoro Peeling się sprawdza, to chętnie go wypróbuję. Czekoladowa wydaje się być ciekawa, chociaż wersja arbuzowa mocno kusi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to masz trudną decyzję do podjęcia czy czekolada czy arbuz :D

      Usuń
  10. Peeling do zjedzenia :D Trzeba by było uważać, żeby się nie pomylić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zgadzam się z Tobą :) Zapach i wygląd może być w tym przypadku złudny :D

      Usuń
  11. Zapach z pewnością by mnie oczarował. ;) Moją uwagę zwróciły Twoje pięknie dopracowane zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest BOSKI! Dziękuję kochana bardzo za miłe słowa!

      Usuń
  12. Kuszą mnie te peelingi odkąd pierwszy raz je zobaczyłam. Fajnie, że napisałaś recenzję, bo jeszcze żadnej nie widziałam. Coś czuję, że ostatecznie na jakiś się skuszę, ale obstawiam bardziej arbuza lub pinacoladę niż czekoladkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również, więc gdy je zobaczyłam w Hebe w październiku to musiałam kupić jedną wersję do przetestowania :) Ja również jeszcze żadnej nie widziałam recenzji a od października są już dostępne te peelingi :) No to daj znać jak się skusisz na arbuz albo pinacoladę :)

      Usuń
  13. Uwielbiam peelingi a zapach czekoladowy cudownie roznosi się po pomieszczeniu.
    Obserwuję i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą :) Dziękuję i w wolnej chwili wpadnę do Ciebie :)

      Usuń
  14. wygląda smakowicie, chętni sie z nim bliżej zapoznam:)
    Wszystkiego dobrego w 2019 roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Bardzo się cieszę :) Wszystkiego dobrego w 2019 roku :)

      Usuń
  15. Ale przepiękne zdjęcia porobiłaś. Ja nie przepadam za czekoladą w kosmetykach, bardziej zdecydowałabym się na wersję arbuzową. Ta Twoja kolorem i samym wyglądem w opakowaniu przypomina mi marmoladę :D. Wydaje się że nie mam w nim drobinek, a ja jednak wolę takie porządne złuszczanie z drobinkami. Po enzymatycznych nie widzę za dużego efektu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No to może faktycznie wersja arbuzowa by Ci bardziej przypadła do gustu :) Są w nim drobinki zatopione, ale ciężko je uchwycić na zdjęciu :( To nie peeling enzymatyczny! Na skórze robi się taka kremowa biała konsystencja, która naprawdę konkretnie zdziera! :)

      Usuń
  16. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja wiem, że to peeling ale wygląda apetycznie i naprawdę nabrałam na niego ochoty :D Ten zapach do mnie przemawia :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojj ten zapach musi być cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  19. ja uwielbiam pastę z ziaji jako peeling do twarzy, dla mnie jest rewelacyjna :) Nie wiem dlaczego ale do samego końca myślałam że to peeling do ust a nie do twarzy i ust i już miałam pisać że pewnie ma świetny smak :D brawo ja:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś tą pastę z Ziaji :D No jest i do twarzy i do ust :D

      Usuń
  20. zapowiada się wspaniale! :) jestem jego bardzo ciekawa :* wszystkiego co najlepsze w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to koniecznie musisz wypróbować :D Wzajemnie wszystkiego dobrego :)

      Usuń
  21. Oooo uwielbiam czekoladowe kosmetyki :) Świetnie że nie wysusza, ja mam z tym problem zimą, peelingi mnie podrażniają, chyba się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to musisz go w takim razie poznać skoro tak jak Ja kochasz czekoladę :D

      Usuń
  22. Nie znam tego peelingu, ale kusi... Może przy okazji sobie go sprawię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie używałam tego peelingu, ale już czuję jego zapach :D Kusisz niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zapach ma boski :D No kuszę kuszę, więc może się skusisz :D

      Usuń
  24. Ja patrząc na niego mam ochotę go zjeść <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam jak go pierwszy raz otworzyłam :D

      Usuń
  25. Nie kojarzę go, ale mu się przyjrzę :) Fajnie, że się nie zawiodłaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No musisz mu się przyjrzeć bliżej :D Ja również bardzo się cieszę, że się nie zawiodłam :D

      Usuń
  26. Oj zapach może być na prawdę cudowny 😍

    OdpowiedzUsuń
  27. No to teraz jestem go tym mocniej ciekawa, bo mam wersje Pinacolada :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja ostatnio trochę sparzyłam się na kosmetykach Nacomi ale peeling prezentuje się całkiem fajnie. Ja ze względu na skórę naczyniową rzadko sięgam po peelingi, wolę maseczki. Zapach musi być obłędny ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Peelingi i maseczki to moje ulubione produkty do pielęgnacji dlatego i taki peeling z chęcia bym wypróbowała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje również są ulubione :) Dlatego lubię testować nowości z tej kategorii i dzielić się wrażeniami z Wami :D

      Usuń
  30. Właśnie robię czystki w moich zapasach i poszukuję fajnego peelingu, muszę zwracać uwagę jak będzie na promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. uuu, jakaś nowość :))))
    ja ostatnio przerzuciłam się na kosmetyki własnej roboty!
    Peeling do twarzy robię z sody, miodu i kurkumy... cerę mam jak dziecko a mam już 30 na nosie!
    polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś wypróbuję twój peeling DIY :) Dzięki! Tak to nowość :)

      Usuń
  32. Coś czuję, że moglibyśmy się polubić :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje Wam za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :) Zachęcam Was do obserwowania! :) Wpadajcie częściej :) Trzymajcie się! :) Czasami czas nie pozwala odpowiedzieć na wszystkie od razu, ale czytam wszystkie na bieżąco i bardzo się cieszę z każdego :)
Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.


Copyright © 2016 Okiem Marzycielki , Blogger