Natura do włosów? Dlaczego nie?! Detox do włosów normalnych i przetłuszczających się, Delia Cameleo- recenzja #77

DZIEŃ DOBRY WSZYSTKIM!


       Pogoda za oknem już iście zimowa i depresyjna :( Mi osobiście nawet nie chce się wychodzić z domu, ale praca zobowiązuje i chodzić do niej trzeba tak samo jak na uczelnię :p Jakiś czas temu przywędrowały do mnie nowości z Delii seria Detox i seria Action Aqua (jeden z nich powędrował do teściowej) a drugi ma premierę dzisiaj na blogu. Czy przypadły do gustu moim włosom? O tym przeczytacie w mojej recenzji.


Linia Detox to kosmetyki przeznaczone do włosów normalnych oraz przetłuszczających się. 






Detoksykująca maska przed myciem włosów z naturalną glinką (efekt oczyszczenia i zmiękczenia- Detox Pre-Mask )



Nasza maska jest do nałożenia przed użyciem szamponu. Dzięki temu idealnie przygotujesz włosy do mycia i wzmocnisz efekt końcowy!
Korzyści: Wstępnie oczyszczone włosy i skóra głowy oraz dodatkowy zastrzyk miękkości.
Używaj codziennie lub według potrzeb przed myciem: rozprowadź niewielką ilość na suchych włosach, pozostaw na około 1 minutę, następnie umyj włosy szamponem. 



Moja opinia:


Konsystencja maski jest gęsta, kremowa i nie  spływa z włosów, dobrze się po nich rozprowadza. Ma jasnoszary kolor. Maska przed myciem włosów zamknięta jest w plastikowym opakowaniu w formie słoiczka o pojemności 250 ml. Nakładam ją trochę dłużej niż zaleca producent około 5-10 minut przed myciem włosów (i częściej nakładam ją na całe włosy niż na skórę głowy). Maska nie zastyga jak wszystkie znane mi glinki. Jest wydajna! Maska dobrze oczyszcza nasze włosy. Nie podrażnia ani nie uczula.  Bardzo łatwo się zmywa i przygotowuje nasze włosy do dalszej pięlegnacji. Ma trochę ziołowy, ale zarazem delikatny zapach. 


Detoksykujący szampon oczyszczający z naturalną glinką (efekt ultra oczyszczenia) 




Nasz szampon to mieszanka łagodnych i naturalnych składników myjących. Punkt wyjściowy całej pięlegnacji, zaraz po masce! 
Korzyści: Doskonale oczyszczona skóra głowy i lśniące włosy.
Używaj codziennie lub według potrzeb: nanieś niewielką ilość na włosy, masuj do wytworzenia się piany, dokładnie spłucz. Powtórz w razie konieczności. 





Moja opinia:


Szampon podobnie jak maska posiada delikatny ziołowy zapach i zamknięty jest w plastikowej buteleczce z pompką! o pojemności 250 ml. Ja z naturalnymi szamponami mam relację love- hate (czytaj rzadko kiedy się dogadujemy po jednym myciu, najczęściej myję je dwa razy dla lepszego oczyszczenia i z tym szamponem jest podobnie co przekłada się na jego wydajność :().  Pieni się ok jak na naturalny szampon. Zwiększa objętość włosów, dobrze je oczyszcza i podbija u nasady!. Włosy po użyciu aż skrzypią! Jedyny minus to bardzo rzadka konsystencja (dlatego ogromny plus za pompkę bo gdyby nie ona to bardzo dużo produktu by się zmarnowało). 






Detoksykująca odżywka do włosów (efekt nabłyszczenia i odżywienia)




Nasza odżywka to konieczna dawka rozkosznie pachnących i dobrych dla Twoich włosów składników, która pomoże im wyglądać jeszcze lepiej. 
Korzyści: Lśniące i gładkie włosy bez tłustego połysku.
Używaj codziennie lub według potrzeb: nanieś niewielką ilość na wilgotne, umyte włosy, wmasuj od końcówek w górę, dokładnie spłucz.


Moja opinia:


Po odżywkę sięgam po każdym myciu (oczywiście kiedy nie używam  sprayu octowego, który nie wymaga spłukiwania). Wystarczy niewielka ilość (a uwierzcie mi na słowo, że czasami stosuję ją jako metodę OMO) a mam jej jeszcze bardzo dużo w opakowaniu! Włosy po użyciu są miękkie i gładkie w dotyku! Na szczęście nie obciąża moich cienkich włosów! Bardzo dobrze rozczesuje się po niej włosy! Jest to mój numer 2 z tej serii (o moim number 1 poczytacie za chwilę!). Odżywka delikatnie nawilża nasze włosy! (ale nie oczekuję tego od niej bo od tego mam maskę do włosów). 



Detoksykujący (oczyszczający) spray octowy (efekt kondycjonujący) 




Nasza odżywka w spray'u zawiera ocet-sprawdzony od lat naturalny sposób na miękkie i pięknie błyszczące włosy. A dodatkowo ma także porcję naturalnych i odżywczych składników.
Korzyści: Działa nieprzerwanie- od mycia do mycia, żeby poprawić kondycję Twoich włosów i skóry głowy.
Używaj dwa razy w tygodniu: spryskaj umyte wilgotne włosy oraz skórę głowy.
 Nie spłukuj!


Moja opinia:


Ten spray octowy to dla mnie była totalna nowość! Spray stosowałam 2 ba nawet 3 razy w tygodniu na umyte, wilgotne włosy i efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania! Włosy po użyciu są miękkie, gładkie, wygładzone, pełne blasku aż chce się je dotykać cały czas :) To mój numer 1 z tej serii! Diametralnie poprawił moją kondycję włosów (oczywiście we współpracy z kosmetykami z pozostałej serii). Prawie w ogóle nie wyczuwam zapachu octu! Dla mnie HIT!


Detoksykujące serum z efektem miękkiego finiszu do zniszczonych końcówek włosów 





Nasze serum na końcówki z naturalnym ekstraktem z szałwii okiełzna najbardziej niezdyscyplinowane końcówki i pasma włosów.
Korzyści: Natychmiastowo poprawia wygląd końcówek włosów i niezdyscyplinowanych pasm.
Używaj według potrzeb: delikatnie wmasuj niewielką ilość serum w końcówki włosów i/lub wybrane pasma. Nie spłukuj! 



Moja opinia:


Serum nie posiada silikonów (nad czym niestety ubolewam bo moje końcówki włosów kochają serum z silikonami :)). Serum posiada kremową konsystencję o delikatnym ziołowym zapachu.  Niestety po dłuższym  użytkowaniu  serum moje końcówki były sklejone i przesuszone (a szkoda bo zapowiadało się świetnie). Jednak moje włosy na końcówkach tak mają (są farbowane i wysokoporowate :(). 






Podsumowując linia Cameleo Detox  w ciągu dwóch miesięcy poprawiła znacząco moją kondycję włosów (szczególnie do gustu przypadła mi odżywka do włosów i spray octowy). Najsłabiej wypadło u mnie serum na końcówki (jednak myślę, że to wina moich farbowanych włosów). Włosy po użyciu są zdecydowanie miękkie, wygładzone, pełne blasku, objętości i przy okazji bardzo dobrze oczyszczone. Na szczęście nie podrażniają ani nie wywołują łupieżu! Polubiłam się z nimi i myślę, że warto je wypróbować! :)  Cała seria zapewnia moim włosom świeżość na 3 dni, więc myślę że to bardzo dobry wynik (przy obecnej pogodzie i sezonie grzewczym!). Z pewnością skuszę się (jak mi się skończy) na spray octowy i na odżywkę do włosów bo z nimi moje włosy się polubiły najbardziej! 




Znacie? Miałyście okazję testować? Jakie produkty najczęściej używacie do pięlegnacji włosów? Chętnie się dowiem.




Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,

















43 komentarze:

  1. Piękny zestawik ! Chętnie wypróbowałabym go na swoich włosach :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam ziołowych szamponów Farmona, wiem, że nie są one naturalne, ale dla moich włosów ta linia jest idealna :) O tych produktach nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O szamponu z Farmony nigdy nie miałam :) Polecam się im przyjrzeć bliżej :)

      Usuń
  3. Kurcze, nawet nie wiesz jak bardzo dziękuję Ci za ten post <3 Obecnie używam szamponu i odżywki z Insight ale z moimi szybko przetłuszczającymi się włosami naprawdę bywa różnie.. Nie tego jednak oczekuję za tak wysoką cenę. A tu proszę! Być może coś specjalnie dla mnie! :) Nie spotkałam się szczerze mówiąc jeszcze z tą firmą. Ale z chęcią się jej przyjrzę. Ten spray octowy chyba kusi mnie najbardziej :) Jeszcze raz dzięki za podzielenie się wrażeniami :* Zostaję na dłużej w obserwujących :)! Pozdrawiam Cię serdecznie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam się na przyszłość :) Z Insight nigdy nic nie miałam :( Polecam się im przyjrzeć bliżej! Spray octowy to mój hit :) Dziękuję :*

      Usuń
  4. Seria wydaje się bardzo fajna. Być może dam szanse jakiemuś produktowi, ale na razie 'walczę' z zapasami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa seria, ja z Delia lubię serie keratynową, a zwłaszcza maski. Tę serie też bym w tej kategorii wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam właśnie miniaturki szamponu i odżywki keratynowej więc będę testować :) Może w przyszłości skusze się na maskę :)

      Usuń
  6. Nie znam. Ten spray octowy szczególnie mnie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Najbardziej zainteresował mnie ten spray octowy, mam ochotę go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam nigdy ale ta seria wydaje się bardzo fajna:):*

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem bardzo ciekawa tej serii. Delia wypuszcza same fajne produkty ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ostatnio szukam za opiniami Cosnature, zwłaszcza właśnie do wlosow. Ale dawno nie widziałam żadnej świeżej recenzji. Czy ktoś z Was może stosował ostatnio?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam jakiś czas temu maskę do włosów z Cosnature , ale niestety u mnie się nie sprawdziła :(

      Usuń
  11. Co do pogody to się zgodzę, brakuje mi tego słonka, które wyglądało zza okna. :(

    Uwielbiam kosmetyki do włosów i jestem w stanie chyba wypróbować chyba wszystkiego co stanie na mojej drodze :) Sprobuję i tych!

    Zapraszam na mój najnowszy post. :) http://www.nieokreslona.pl/2018/12/super-zestaw-swiateczny-india-prezent.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również brakuje słońca :) Ja również lubię kosmetyki do włosów :)

      Usuń
  12. Ostatnio jestem zakochana w szamponetkach z Deli, a ten zestawik bardzo kusi na moje zniszczone włosy. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. moimi jedynymi produktami do pielegnacji wlosow nie sa wlasnie produkty tego typu (maski, szampotentki itp). ja stosuje witaminy doustnie i problemu z wlosami nie mam ;) nie moge narzekac nawet na ich szybki porost.
    pozdrawiam ;)

    ustiva.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat nie przepadam za suplementami do włosów :(

      Usuń
  14. Seria nie dla mnie, ale wydaje sie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze Aqua Action, więc może ona przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  15. Kosmetyki zapowiadają się ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tej marki ale wydaje się być warta uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Spotkałam się już z tymi produktami, ale pierwszy raz spotykam się z ich recenzją. Fajnie było na to u Ciebie natrafić. Serdecznie kochana pozdrawiam i zapraszam do mnie, może wpadnie Tobie coś w oko.
    Klaudia =D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana za miłe słowa :) W wolnej chwili wpadnę do Ciebie :)

      Usuń
  18. Nie znam firmy, ale chętnie bym przetestowała jej kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świeżość na trzy dni to dla mnie duży plus. Ogólnie cała ta seria bardzo mnie zaciekawiła :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Znów kolejna linia od Cameleo ! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki za recenzje :) Myślę, że skuszę się na szampon z tej serii jak skończą mi się obecne :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje Wam za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :) Zachęcam Was do obserwowania! :) Wpadajcie częściej :) Trzymajcie się! :) Czasami czas nie pozwala odpowiedzieć na wszystkie od razu, ale czytam wszystkie na bieżąco i bardzo się cieszę z każdego :)
Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.


Copyright © 2016 Okiem Marzycielki , Blogger