Cześć! Mam na imię Sabina w świecie blogowym znana jako Marzycielka. Uwielbiam testować kosmetyki, czytać książki, oglądać filmy i robić zdjęcia. Jestem niepoprawną marzycielką. Z przyjemnością zapraszam Cię do mojego świata!



Polecam

26/01
2026

Podsumowanie Kalendarza Adwentowego od Zaczarowanej Ani - edycja 2025 + urodzinowa niespodzianka od Ani :)

 WITAJCIE!
Pozostając jeszcze w klimacie (po)świątecznym przychodzę do Was z Podsumowaniem Kalendarza Adwentowego od Zaczarowanej Ani, którego zawartość mogliście codziennie oglądać na moim Instagramie! To już nasza 4 edycja i myślę, że z każdym rokiem wychodzi nam to coraz lepiej. Na blogu i Instagramie znajdziecie pozostałe przeglądy zawartości z innych edycji  2021, 2022, 2024 (posty są podlinkowane). Nie przedłużając zapraszam Was na przegląd tegorocznej edycji Kalendarza Adwentowego od Ani. 


Na poniższym zdjęciu możecie zobaczyć jak bosko Ania wszystko zapakowała <3


Dzień 1 - Mleczny tonik esencja serum Aqua Sublime, Evree
Marka wraca w odświeżonej wersji, więc z przyjemnością przetestuje ten tonik. Jak tylko skończę obecny tonik z Your Kaya biorę go w obroty.  

Dzień 2 - Żel pod prysznic Korzenny Piernik, Ziaja 
Ten produkt poniekąd jest mi znany z zapachu :) Jakiś czas temu zdenkowałam krem do rąk o tym samym zapachu. Już wylądował pod prysznicem, więc niebawem pojawi się w denku. 

Dzień 3 - Kremowy żel myjący, Miya
Lubię kosmetyki marki Miya, więc chętnie wypróbuje. 

Dzień 4 - Hialuronowy mikrozastrzyk Extra odżywczy krem do rąk, Soraya 
Kremów do rąk zwłaszcza zimą nigdy dość. Jak tylko skończę zimowe wersje kremów do rąk z Yope to biorę go w obroty. 

Dzień 5 - Maseczki Isana (Maska w płachcie z podwójną witaminą C, Maska w płachcie Hydro Booster, Maska w płachcie Isana Pure)
Oj już dawno nie miałam maseczek do twarzy tej marki także z ogromną przyjemnością wypróbuje. P.S. Najbardziej ciekawi mnie ta wersja z witaminą C. 

Dzień 6 - Herbatka Winter Punch i czekolada Milka 
Herbatka i coś słodkiego do niej :) Na czekoladę to już się czai mój mały łasuch :D. A herbatka będzie mi umilać zimowe wieczory. 

Dzień 7 - Korektor-serum z naturalnym wykończeniem, Claresa 
Nie ukrywam to jest jedna z marek, które mam zamiar poznać nieco lepiej w 2026 r. 
Jak tylko mój obecny korektor z Maybelline dobija dna ten idzie na "wymianę". 
Dzień 8 - Mezo-peeling oczyszczający, Eveline 
Pierwszy z dwóch produktów, które obie umieściłyśmy w kalendarzach. To tylko dowodzi temu jak dobrze się znamy :D Nie ukrywam kusił mnie od dnia premiery także niesamowicie się z niego cieszę! 
Dzień 9 - Naturalny żelowy olejek do ust Coconut, Bebio
Dacie wiarę, że kiedyś kochałam wszystko co kokosowe, ale obecnie moja miłość do tego zapachu nieco zgasła i zdecydowanie bardziej wolę zapach mango w kosmetykach. Co nie zmienia faktu, że tak czy inaczej zużyje ten balsam do ust. 
Dzień 10 - Płatki kolagenowe pod oczy, L'biotica 
Płatki pod oczy po nieprzespanej (kolejnej) nocy wlatują jak złoto :D Tych jeszcze nie miałam okazji poznać!
Dzień 11 - Nawilżający peeling do ciała gommage Aqua Wshisper, Hagi 
A tutaj drugi produkt, który Ja umieściłam w kalendarzu dla Ani, a Ania dla mnie (nie wiedząc o tym). Mam zamiar dokupić drugą wersję tego peelingu i zrobić porównanie na moim blogu!
Dzień 12 - Wcierka do skóry głowy i włosów wypadających i osłabionych łopian, Sielanka 
Tak szczerze powiedziawszy nie miałam chyba jeszcze nic tej marki (albo po prostu na chwilę obecną nie pamiętam). Sama jestem ciekawa jak ta wcierka wypadnie na moich włosach. Na dniach biorę ją w obroty. 
Dzień 13 - Wysokolipidowy krem barierowy silnie regenerujący Hydro Lipidum, Bielenda 
Jak tylko skończę swój obecny krem do twarzy od Ph. Doctor to "wlatuje na wymianę". 
Dzień 14 - Puder pod oczy Starry Eyed, Stars from the stars
Jeśli śledzicie mnie już jakiś czas to wiecie, że uwielbiam pudry pod oczy! Tego "gagatka" od Stars from the stars jeszcze nie miałam! 
Dzień 15 - Maseczki Janda (Ceramidowa regeneracja, Hialuronowy Lifting, Kolagenowa redukcja zmarszczek) 
Nie miałam maseczek do twarzy tej marki, więc z ciekawości wypróbuję! 
Dzień 16 - Puder do mycia twarzy 3 enzymy, Tołpa 
Lubię takie nietypowe formuły w kosmetykach. Obecnie z tej marki mam galaratkę do mycia twarzy, więc puder poczeka na wiosnę albo lato :)
Dzień 17 - Szampon oczyszczający, OnlyBio 
Bardzo lubię szampony do włosów tej marki! Obecnie kolejny zdenkowałam (tej marki), więc ten już wleciał na wymianę. 
Dzień 18 - Balsam do ciała Tropical Dream Fluff 
Uwielbiam zapach mango w kosmetykach, więc nie mogę się doczekać aż wezmę go w obroty! 
Dzień 19 - Kojący Żel-olejek do mycia twarzy, Eveline 
Nie miałam jeszcze nic z tej serii, więc chętnie wypróbuje! Dam Wam znać jak się sprawdzi :)
Dzień 20 - 2w1 płatki do twarzy terapia peelingująco-kojąca, Bielenda 
Ten produkt zobaczyłam pierwszy raz w kalendarzu! Serio nie miałam pojęcia o tej serii. 
Dzień 21 - Tusz do rzęs Mega Lift, Rimmel 
Tego tuszu też nie znam i nie miałam pojęcia o jego istnieniu aż do otwarcia Kalendarza od Ani. 
Dzień 22 - Serum ujędrniające Hyaluron +, Garnier 
Lubię kosmetyki tej marki, ale tego serum jeszcze nie miałam okazji poznać. Obecnie mam w użyciu sera z Yope, więc chwilkę poczeka na swoją kolej. 
Dzień 23 - Oczyszczający peeling do włosów Autumn Muffin,  So! Flow 
Dacie wiarę, że myślałam o tym peelingu do kalendarza do Ani, ale ostatecznie postawiłam na coś innego. A tutaj taka niespodzianka peeling trafił do mnie. Niesamowicie ciekawa jestem zapachu. 
Dzień 24- Maska ujędrniając0-odżywiająca z kompleksem wygładzającym, Miya
Od dawna była na mojej wishliście także mega się cieszę, że będę miała okazję ją poznać! 

I tak prezentuje się cały Kalendarz Adwentowy od Ani edycja 2025 <3
Z Anią znamy się już dobre kilka lat, więc bez problemów potrafimy trafić w swoje gusta. Mam cichą nadzieję, że nic się nie wydarzy po drodze i "widzimy się" za rok. Jeszcze raz dziękuję Ani za przygotowanie kalendarza dla mnie! Wszystko mega mnie ucieszyło i z przyjemnością będę testować (a z czasem Wam recenzować). Także stay tuned moi mili. 
No i obiecany bonus czyli Paczka urodzinowa od Ani, która nie doczekała się wcześniej publikacji na blogu! 
Urodzinowa paczka jak same widzicie zawierała same perełki! Kilka z nich miałam na swojej wishliście (jak puder sypki z witaminą C Stars from the stars czy balsam do ust Rimmel) , ale większość to dla mnie totalne nowości. Niektóre z nich  już denkuje bądź używam jak wcierka do skóry głowy Botanic. Niektóre nadal czekają na swoje 5 minut. 

Jak oceniacie zawartość Kalendarza Adwentowego od Ani? Co najbardziej wpadło Wam w oko? O czym powinnam napisać na blogu? Chętnie się dowiem.

Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam, 


Komentarze

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuje Wam za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :) Zachęcam Was do obserwowania! :) Wpadajcie częściej :) Trzymajcie się! :) Czasami czas nie pozwala odpowiedzieć na wszystkie od razu, ale czytam wszystkie na bieżąco i bardzo się cieszę z każdego :)
Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.