Pielęgnujący płyn micelarny MicellAIR Skin Breathe (cera wrażliwa i nadwrażliwa), Nivea- recenzja #85

HEJ ŁOBUZY!


       Płyn micelarny w mojej pielęgnacji jest niezastąpiony i schodzi u mnie przysłowiowo "jak woda"! Rano po przebudzeniu przemywam nim twarz aby oczyścić moją skórę z ewentualnych zanieczyszczeń (powstałych podczas snu). Po pracy natomiast używam go jako pierwszy element mojego demakijażu! :) Bardzo lubię nowości jeśli chodzi o płyny micelarne i rzadko kiedy kupuję dwa razy ten sam kosmetyk! Czy w tym przypadku było inaczej? Tego dowiecie się z mojej recenzji!



 Dzisiejszy "bohater" recenzji:



 Obietnice producenta:

Pielęgnujący płyn micelarny do cery wrażliwej i nadwrażliwej. 
Formuła 3w1 z pantenolem i olejkiem z pestek winogron: 
1. Efektywnie usuwa makijaż.
2. Łagodnie i skutecznie oczyszcza.
3. Koi i pomaga redukować 3 oznaki cery wrażliwej: zaczerwienie, napięcie i suchość.
JAK DZIAŁA: Zawarte w płynie micelarnym cząsteczki zwane micelami działają jak magnes, skutecznie usuwając makijaż, zanieczyszczenia i sebum. Dzięki temu płyn efektywnie i łagodnie oczyszcza twarz, oczy i usta. Delikatny dla rzęs. Bezzapachowy. Bez spłukiwania. Bez pocierania.
EFEKT: Idealnie czysta i miękka skóra. Bez pozostałości po makijażu i tłustego filmu, dzięki czemu Twoja skóra wygląda zdrowo i może oddychać. 


 Sposób użycia:

Nałóż na wacik i delikatnie oczyść skórę twarzy, zamknięte oczy i usta. Twoja skóra jest przygotowana na kolejne kroki pielęgnacji 


 Skład:

Aqua, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Panthenol, Glyceryl Glucoside, Glycerin, Sorbitol, Decyl Glucoside, Poloxamer 124, Polyquaternium-10, Disodium Cocoyl Glutamate, Citric Acid, Sodium Chloride, Sodium Acetate, Propylene Glycol, 1,2-Hexanediol, Trisodium EDTA, Phenoxyethanol




 Moja opinia:

Pielęgnujący płyn micelarny zamknięty jest w przezroczystej  plastikowej butelce o pojemności 400 ml z zamknięciem typu klik. Dzięki temu, że mamy przezroczystą buteleczkę widzimy ile produktu nam zostało do końca! Jest bardzo wydajny! Bardzo dobrze zmywa makijaż (nawet ten mocniejszy!) bez zbędnego pocierania (wylewamy na wacik i delikatnie przykładamy do oka! i wszystko pięknie schodzi), przy okazji delikatnie pielęgnuję naszą skórę! Kosmetyk jest bezzapachowy! Nie pozostawia tłustego nieprzyjemnego filmu na twarzy! Nie wysusza ani nie podrażnia okolic oczu! Po dostaniu się płynu do oka nic nie piecze, nie szczypie! Oczy po użyciu płynu nie są zaczerwienione ani podrażnione za co duży plus! Delikatnie koi zaczerwienia na mojej skórze! Skóra po użyciu jest dobrze oczyszczona! Nie powoduje uczucia ściągniętej skóry! 
Cena: około 15-20 zł/ Dostępność: np. drogeria Rossmann. 




Podsumowując pielęgnujący płyn micelarny okazał się u mnie strzałem w 10! i zaopatrzyłam się już w kolejną buteleczkę :) Jest delikatny dla moich wrażliwych oczu a przy tym bardzo skuteczny! Przy okazji spora pojemność wystarcza na długi czas! No jedyne do czego mogę się przyczepić to do składu :( ale na całe szczęście nie mamy tutaj alkoholu! Cena i dostępność również na plus! 


Znacie? Lubicie? Jaki jest Wasz ulubiony płyn micelarny? Chętnie się dowiem :) 


Piszcie śmiało :) 
Do następnego :*
Pozdrawiam,


50 komentarzy:

  1. Nie mam ulubionego płynu micelarnego, sięgam po różne. Jeśli chodzi o markę Nivea to niestety nie mam do niej zaufania i raczej się na niego nie skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też cały czas testuje nowości, ale mam też już swoje stałe grono ulubieńców :) Rozumiem i szanuję twoje zdanie :) Do niczego nikogo nie namawiam :)

      Usuń
  2. Mam skórę wrażliwą, skłonną do alergii i jedyny płyn z jakim moja cera się lubi to bioderma sebium h2o :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam płynu micelarnego z Biodermy, więc się nie wypowiem :) Może kiedyś wypróbuję :)

      Usuń
  3. Ja używam właśnie micelarka od nich ale zielonego i sie sprawdza fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj u mnie zielony ten Urban Skin Detox niestety się nie sprawdził :( Fajnie, że u Ciebie się jednak sprawdza!

      Usuń
  4. Niestety, składowo nie jest idealny dla mojej cery. Osobiście ostatnio pokochałam płyn micelarny z Vianka <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam kiedyś z Sylveco ten lipowy i się nie polubiliśmy niestety :( Z naturalnych polecam Ci płyn micelarny z Nature Queen za niedługo więcej o nim na moim blogu :)

      Usuń
  5. Ja też zmieniam płyny, ostatnio kupiłam La Roche Possay:). Nivea też zamierzam kiedyś wypróbować:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z La Roche Posay nigdy nie miałam :) Daj znać jak sprawdzi Ci się ten z Nivea :)

      Usuń
  6. Nie miałam okazji używać tego płynu micelarnego, ale widzę, że warto. ;) Obecnie mam ten z Lidla i jest fajny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten akurat z czystym sumieniem polecam :) Z Lidla jeszcze nie miałam!

      Usuń
  7. Przyznam, że po przebojach z Klubem Przyjaciółek straciłam już zaufanie do tej marki i nie kuszą mnie wszelkie zachwyty na jej temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem i szanuję twoją opinię...:) Tutaj akurat zachwyt jak widać po zdjęciach i recenzji jest uzasadniony (:

      Usuń
  8. Micelarnych płynów nie używam, ale ten świetnie zmywa makijaż jak widzę 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ten w kwestii demakijażu świetnie sobie radzi :)

      Usuń
  9. U mnie kosmetyki tej marki świetnie się sprawdzają, ale płynu micelarnego jeszcze nie miałam. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam Ci ten płyn micelarny na próbę, u mnie przebił nawet dotychczasowego ulubieńca z Nivea czyli ten czarny :)

      Usuń
  10. Nie miałam go jeszcze, ale fajnie, że nie szczypie w oczy, bo w większości płynów micelarnych to jest własnie minusem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ten na szczęście nie szczypie o dziwo :) Chociaż bardzo się tego bałam po ostatniej nieprzyjemnej przygodzie z tym zielonym Urban Skin Detox (: I zostałam miło zaskoczona przez Nivea :)

      Usuń
  11. Zastanawiałam się nad jego zakupem a Twoja opinia utwierdziła mnie w przekonaniu, że trafi w moje ręce podczas najbliższych zakupów kosmetycznych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że tak jak i Ja będziesz z niego zadowolona :)

      Usuń
  12. Nie lubię tych płynów od Nivea.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy lubi co innego i każda cera czego innego potrzebuje :) a którą wersję miałaś?:P

      Usuń
  13. Ostatnio polubiłam micele z Eveline - mają szeroką gamę do wyboru, więc każdy powinien znaleźć co dla siebie. Tego z Nivei jeszcze nie miałam, ale niewykluczone, że sięgnę po niego i przetestuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Eveline jeszcze płynu micelarnego jeszcze nie miałam :) Mam nadzieję, że tak jak i Ja będziesz z niego zadowolona (:

      Usuń
  14. Mam wersje niebieska, ale szału raczej niw ma. Wracam do różowego Garniera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieskiej wersji nie miałam, więc się nie wypowiem (: Szkoda, że się nie sprawdził :/ Różowego Garniera i Ja lubię :)

      Usuń
  15. Nigdy nie używałam tego płynu i jestem wierna swojemu z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam tego konkretnego płynu do demakijażu. W tej chwili używam Garniera ale to nie jest mój ulubieniec :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O a kto jest Twoim ulubieńcem w kwestii demakijażu?:)

      Usuń
  17. Nie miałam nigdy płynu z Nivea. Bardzo lubię niebieski nawilżający płyn z Bielendy, ale moim nowym ulubieńcem jest lawendowy płyn micelarny Biolaven, który jest delikatny i skuteczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten niebieski z Bielendy też lubię :) z Biolaven nigdy nie miałam :)

      Usuń
  18. Jakoś ostatnio mi z tą firmą nie po drodze..Pewnie przez różnorodność innych marek i chęć sięgnięcia po coś nowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zgadzam się nowe marki pojawiają się jak grzyby po deszczu :D

      Usuń
  19. ja jakoś za nivea nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem i szanuję twoje zdanie :) Każda cera ma inne preferencje :)

      Usuń
  20. Bardzo lubię płyny micelarne Nivea. Mam wersję do skóry suchej i sprawdza się u mnie bardzo dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo :) Ja tej wersji do skóry suchej jeszcze nie miałam!

      Usuń
  21. U mnie tak samo płyny schodzą jak woda. Kupuję największe butle Garniera :D. Miałam kiedyś micela z nivea, ale teraz wyszło tyle wersji, że ta którą testowałam jest mocno przestarzała. Też mi się sprawdził bardzo fajnie. Kupuję garniera tylko dlatego że ma większą pojemność ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Ja nie wiem czemu tak się dzieje, ale płyny micelarne idą u mnie jak woda tak jak u Ciebie :) Fajnie, że i ten z Nivea dobrze się u Ciebie sprawdził :)

      Usuń
  22. Czuję się zachęcona! Ostatnio moim ukochańcem jest Garnierowski micelar, ale mam chęć spróbować też z micellair. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz tak samo zadowolona jak Ja :)

      Usuń
  23. Słyszałam, że jest dobry, ale nie miałam z nim styczności póki co. Zapasy micelów też mam spore, więc prędko nowego nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat zapasów powoli się pozbywam i w kategorii płynów micelarnych nie mam nic na zapas :D

      Usuń
  24. Bardzo lubię płyny do demakijażu od Nivea, to chyba jedne z moich ulubionych jeśli chodzi o drogeryjne kosmetyki:):*

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje Wam za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :) Zachęcam Was do obserwowania! :) Wpadajcie częściej :) Trzymajcie się! :) Czasami czas nie pozwala odpowiedzieć na wszystkie od razu, ale czytam wszystkie na bieżąco i bardzo się cieszę z każdego :)
Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.


Copyright © 2016 Okiem Marzycielki , Blogger