Topestetic-Bioaktywny tonik mikrozłuszczający (Tonik AHA, AHA I like it) & Postbiotyczny tonik łagodzący (Don't React), Alkemie- recenzja #140

 WITAJCIE! 

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją nowych toników do twarzy marki Alkemie dostępnej w sklepie Topestetic, a o których jakiś czas temu wspominałam Wam na Insta Story. Jesteście ciekawi jak wypadły na mojej kapryśnej, mieszanej cerze? TAK? To zapraszam Was serdecznie dalej. 

Dzisiejsi "bohaterowie" recenzji":



Obietnice producenta (tonik mikrozłuszczający):
BIOAKTYWNY TONIK MIKROZŁUSZCZAJĄCY
Tonik AHA, AHA I like it zawiera kombinację 7 rodzajów kwasów AHA (naturalnych: hibiskusowego, szikimowego oraz organicznych: mlekowego, glikolowego, winowego, cytrynowego, jabłkowego) ze złuszczającymi ekstraktami dzięki czemu zapewnia szersze spektrum działania niż pielęgnacja wysokim stężeniem pojedynczego kwasu. Kompleks organicznych kwasów AHA (jabłkowego, glikolowego, winowego, cytrynowego i mlekowego) rozluźnia połączenia między komórkami (korneocytami), przyspieszając proces złuszczania i stymulując skórę do odnowy i regeneracji. Ekstrakty z borówek, trzciny cukrowej, pomarańczy, cytryny i syropu klonowego (kwasy AHA) przyspieszają proces złuszczania naskórka zwiększają poziom nawilżenia i stymulują skórę do produkcji kolagenu i elastyny. Dzięki autorskiej kompozycji surowców, produkt doskonale sprawdza się w codziennej pielęgnacji każdego typu skóry, także suchej i problematycznej. W kontrolowany  sposób złuszcza martwe komórki naskórka, odblokowuje i zwęża pory. Ogranicza wydzielanie sebum. Tonik działa jak aktywator- przygotowuje skórę do przyjęcia kolejnych kroków pielęgnacji zwiększając efektywność i przenikalność składników aktywnych. Wyjątkowy kompleks dziesięciu roślin, wykorzystywany od pokoleń w medycynie chińskiej, wyrównuje koloryt skóry, zmniejsza istniejące plamy i przebarwienia, rewitalizuje skórę i zwalcza wolne rodniki. 
Wskazania:
*każdy rodzaj skóry, 
*suchość,
*zaskórniki, 
*nadmierne wydzielanie sebum, 
*zmarszczki, 
*przebarwienia, 
*nierówny koloryt skóry.


Sposób użycia:
Niewielką ilość toniku nanieś na wacik kosmetyczny i przemyj nim twarz oraz szyję, omijając okolice oczu. Przed pierwszym użyciem wykonaj próbę uczuleniową! W trakcie stosowania toniku należy pamiętać o ochronie przeciwsłonecznej (co najmniej SPF 30)!.

Skład:
Sekretna receptura: kwasy z hibiskusa, kompleks kwasów AHA (jabłkowy, glikolowy, winowy, cytrynowy, mlekowy), kompleks ekstraktów złuszczających (z borówki, trzciny cukrowej, pomarańczy, cytryny i syropu klonowego), składnik nawilżający z kukurydzy, Snow White Complex. 
Pełny skład: TUTAJ

Moja opinia:
Bioaktywny tonik mikrozłuszczający zamknięty jest w plastikową buteleczkę z zamknięciem typu klik o pojemności 150 ml. Konsystencja wodnista! Zapach bardzo przyjemny, owocowy (chociaż wyczuwam w nim nutkę kwiatową). Przez chwilę zapach jest wyczuwalny na skórze. Używam go w wieczornej pielęgnacji, a na dzień stosuję krem z filtrem przeciwsłonecznym SPF 50 (obecnie używam tego z Holika Holika już niedługo napiszę Wam o nim więcej). Pozostawia na skórze delikatną wyczuwalną warstwę na skórze, która na szczęście się nie klei. To co zauważyłam na swojej skórze to wyrównanie kolorytu skóry i delikatne rozjaśnienie cery (takie zdrowe naturalne glow!). 
Skóra po użyciu delikatnie złuszczona i wygładzona (suche skórki znikają), ale nie przesuszona czy ściągnięta! Ogranicza wydzielanie sebum i delikatnie zwęża pory. Skład jest naprawdę bogaty, a tonik robi to co ma robić! Czego chcieć więcej? Chyba tylko większej pojemności :) W duecie z maską peelingiem do skóry Glow Up działa cuda na mojej cerze <3 Delikatny, ale skuteczny tonik do twarzy! Na pewno kiedyś do niego wrócę. Jest mega wydajny! 
Cena: 85 zł/Dostępność: Topestetic.pl

Obietnice producenta (tonik łagodzący):
POSTBIOTYCZNY TONIK ŁAGODZĄCY
Don't React wspomaga naturalną tarczę ochronną skóry tworzoną przez mikrobiotę. Znacząco zwiększa poziom nawilżenia cery. Za wielokierunkowe działanie odpowiadają precyzyjnie dobrane składniki o właściwościach równoważących, łagodzących, regenerujących. Equibiome to ekstrakt z młodych korzeni łopianu o właściwościach postbiotycznych. Posiada zdolność do zachowania właściwej bioróżnorodności mikroflory skóry, przywracając harmonię i odpowiednie proporcje drobnoustrojowe w jej ekosystemie. Zapewnia długotrwały komfort nadreaktywnej cerze, podnosząc jej próg tolerancji na stres wywołany zarówno przez bodźce fizyczne jak i chemiczne. Widocznie zmniejsza zaczerwienie i uczucie pieczenia. Organiczny hydrolat z konopi doskonale pielęgnuje skórę wrażliwą, ze skłonnością do zaczerwienień przynosząc jej ukojenie. Niacynamid przyśpiesza regenerację skóry stymulując ją do produkcji naturalnych lipidów i ceramidów. Zapobiega utracie wody z głębszych jej warstw, uszczelniając warstwę hydrolipidową. Normalizuje wydzielanie sebum, zmniejsza widoczność porów, łagodzi stany zapalne i zapobiega powstawaniu nowych. Dzięki silnym właściwościom antyoksydacyjnym spowalnia procesy starzenia się skóry i zwiększa jej odporność na czynniki środowiskowe. Ekstrakt z jagód pieprzu tasmańskiego natychmiastowo łagodzi podrażnioną i zaczerwienioną skórę (już w przeciągu 30 minut po jednorazowej aplikacji na skórę). 
Wskazania:
*każdy rodzaj skóry,
*przywrócenie prawidłowego pH,
*skóra wrażliwa, nadreaktywna, alergiczna,
*podrażnienia,
*suchość,
*zaburzony płaszcz hydrolipidowy,


Sposób użycia:
Spryskaj twarz z odległości ok. 30 cm lub niewielką ilość toniku nanieś na wacik kosmetyczny. Przemyj twarz oraz szyję, omijaj okolice oczu. W przypadku aplikacji wacikiem przykładaj go do twarzy, delikatnie dociskając. 

Skład:
Sekretna receptura: Equibiome (ekstrakt z korzeni łopianu), niacynamid, organiczny hydrolat z konopi, ekstrakt z jagód pieprzu tasmańskiego. 
Pełny skład: TUTAJ

Moja opinia:
Postbiotyczny tonik łagodzący zamknięty jest w plastikową buteleczkę z atomizerem o pojemności 150 ml. Konsystencja wodnista (przypomina mi herbatę :)). Zapach delikatny, praktycznie niewyczuwalny. Nie wiem jak Wy, ale Ja zimą stawiam na kosmetyki nawilżające szczególnie toniki i maseczki do twarzy, które ratują moją skórę przed nadmiernym przesuszeniem skóry z powodu ogrzewania i nie oszukujmy się małej ilości świeżego powietrza (mrozy nie sprzyjają spacerom w moim przypadku).
Co do atomizera rozpyla przyjemną mgiełką (czasami mu się zdarzy mocniejszy deszczyk). Co do działania przyjemnie i co najważniejsze długotrwale nawilża i odświeża skórę (wiadomo nie jest to nawilżenie na poziomie kremu do twarzy!). Nie podrażnia ani nie uczula. Skóra po użyciu delikatnie się lepi, ale tonik bardzo szybko się wchłania, więc aż tak to mi nie przeszkadza. Skóra po użyciu jest miękka i przyjemna w dotyku. Nie powoduje uczucia ściągniętej skóry, a niespodzianki zostały wyciszone i ukojone. Uratował moją skórę po mega mocnym peelingu do twarzy z Resibo (który podrażnił mocno moją skórę :(). Tonik przyniósł natychmiastową ulgę i moja skóra już tak nie piekła!. Skład jak sami widzicie jest bogaty! Jest mega wydajny! Chętnie za jakiś czas do niego wrócę i z czystym sumieniem polecam nie tylko wrażliwym cerom!
Cena: 79 zł/Dostępność: Topestetic.pl
Topestetic to sklep przede wszystkim z dermokosmetykami. Znajdziecie w nim przeróżne marki kosmetyków do pielęgnacji twarzy, włosów jak i ciała, które są dostępne stacjonarnie jak i te z wyższej półki cenowej. Myślę, że każdy znajdzie w nim coś dla siebie bo wybór jest naprawdę ogromny. Do każdego zamówienia dodawane są próbki (moje zobaczycie powyżej) :). Zarówno wysyłka jak i zwrot są zawsze darmowe. Jest również możliwość skorzystania z konsultacji kosmetologicznej, która pomoże nam dobrać produkty adekwatne do naszych potrzeb i mamy do wyboru czat, rozmowę telefoniczną czy tak jak w moim przypadku mail :) Dlatego jeśli nie słyszałyście o tym sklepie to w wolnej chwili zajrzycie jeśli macie na to ochotę! :)

Znacie nowości do twarzy marki Alkemie? Jaki jest Wasz ulubiony tonik do twarzy? Znacie sklep Topestetic? Chętnie się dowiem. 

Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam, 


Marzycielka

12 komentarzy:

  1. Ten z kwasami brzmi dla mnie ciekawie, ale w sumie takie toniki tylko na zimniejsze miesiące (sama muszę otworzyć w końcu miya!). Prebiotyczny z kolei ma dużo lepszy atomizer - uwielbiam takie! Chociaż cena dla mnie w obu wypadkach odstraszająca :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam niczego z marki Alkemie. Nie używam w tej chwili toników, ale coraz bardziej przekonuję się do wypróbowania jakiegoś. Sklep znam, ale jeszcze tam nie zamawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam nigdy tych kosmetyków, tonik mikrozłuszczający bardzo mnie zaciekawił ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dawna mam ochotę na lepsze poznanie kosmetyków tej marki :). Tonik, szczególnie ten łagodzący z chęcią bym spróbowała, choć na pierwszy "ogień" mam wytypowane dwa inne ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Akurat mi się kończą kosmetyki do twarzy, tych nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj z chęcią wypróbowalabym te cudeńka. Z marki Alkemie mam serum i jestem nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze nic tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiedziałam że alkemie jest polecane i szeroko zachwalane, ale nie myślałam że ich kosmetyki dają aż takie fajne efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wersja mikrozłuszczająca bardzo mnie ciekawi. Coś w sam raz dla mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Często przewija mi się ta marka i muszę przyznać, że oba toniki brzmią świetnie i aż mam ochotę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe propozycje, ten pierwszy tonik złuszczający może być fajny :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje Wam za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :) Zachęcam Was do obserwowania! :) Wpadajcie częściej :) Trzymajcie się! :) Czasami czas nie pozwala odpowiedzieć na wszystkie od razu, ale czytam wszystkie na bieżąco i bardzo się cieszę z każdego :)
Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.